Konwój plakat

Konwój

2016
film fabularny
reżyseria: Maciej Żak
zdjęcia: Michał Sobociński
scenariusz: Maciej Żak

Dyrektor więzienia Nowacki (Janusz Gajos), sprowadza doświadczonego i zgorzkniałego strażnika Zawadę (Robert Więckiewicz), by ten przetransportował niebezpiecznego więźnia (Ireneusz Czop) z aresztu do szpitala psychiatrycznego. W skład konwoju niespodziewanie wchodzi też jego własny zięć (Tomasz Ziętek) i milczący antyterrorysta (Łukasz Simlat). Napięcie buduje się od pierwszych scen i tylko wzrasta, kiedy pięć kompletnie różnych postaci zostaje zamkniętych w ciasnej metalowej puszce samochodu opancerzonego, który, co widać od razu, nie zmierza w kierunku happy endu.
“Konwój” to wybitny przykład polskiej szkoły filmowej. Jest to zasługa zarówno reżyserii Macieja Żaka jak i świetnej ekipy jaką zebrał w filmie. Jest to bezdyskusyjny aktorski popis, w którym zarówno stara gwardia aktorskich mistrzów, jak i młodsze pokolenie, bezbłędnie kreują swoje postacie – wyraziste, ale umykające wyblakłym szablonom filmów kryminalnych. Klaustrofobiczną atmosferę tworzy też doskonała praca kamery, kierowanej przez Michała Sobocińskiego. Najmłodszy członek operatorskiego klanu w filmie Żaka pokazuje, dlaczego polskich operatorów uważa się za jednych z najlepszych na świecie.
Film łączy artystyczny kunszt z zachowaniem wszystkich zalet filmów kryminalnych: napięcia, atmosfery, zwrotów akcji i moralnie ambiwalentnych postaci, którym potrafimy współczuć i kibicować, tylko po to, by w kolejnej scenie nimi gardzić i życzyć im najgorszego. Razem z rozwiązywaniem kryminalnej zagadki musimy odpowiedzieć sobie na pytania dotyczące naszego rozumienia sprawiedliwości – jedno i drugie staje się coraz trudniejsze. Do czarno-białej historii o “policjantach i złodziejach” film wprowadza wszystkie odcienie szarości, postaci i ich motywy są niejednoznaczne, a nasz moralny kompas ma coraz większe problemy ze wskazaniem właściwego kierunku.