Podsumowanie 2018 roku

12494735_945754742185708_2178770128217895926_n

Nadszedł czas podsumowań. Mijający rok był dla nas niezwykle pracowity –  osiem tras i pięć festiwali filmowych, podczas których spotykaliśmy się z twórcami, prowadziliśmy warsztaty dla dzieci i „malowaliśmy światłem”. Podstawy naszej działalności nie zmieniły się – wszystkie projekcje są bezpłatne, co oznacza, że musimy liczyć na przychylność dystrybutorów, którzy udostępniają nam bezgotówkowo kopie filmów oraz życzliwość twórców, którzy poświęcają nam swój czas. W takich warunkach uzgodnienie wszystkich szczegółów wymaga elastyczności wielu stron, ale od siedmiu lat nam się to udaje i wierzymy, że tak pozostanie dzięki wsparciu Ministerstwa Kultury, PISF-u i wsparcia rzeczowego naszych sponsorów.

W tym roku kino fabularne przeplataliśmy na równi z obecnością filmu dokumentalnego. Chcieliśmy zapewnić naszym widzom dostęp do najlepszych produkcji dokumentalnych z poprzedniego roku. Naszymi gośćmi byli mi.in Piotr Stasik i jego wielokrotnie nagradzany „21 X Nowy Jork”, czy Janina Ochojska  – bohaterka filmu „Janka” w reż. Adeli Kaczmarek. Dwukrotnie wyruszyliśmy w trasę z najlepszym europejskim filmem dokumentalnym 2017 roku, czyli „Komunią”. Jakiś czas potem okazało się, że mieliśmy przysłowiowego nosa, gdyż zza oceanu dotarła wiadomość, że film Anny Zameckiej dostał się na oscarową shortlistę. Podobnie zdarzyło się z filmem Pawła Pawlikowskiego „Zimna wojna”, z którym w grudniu odwiedziliśmy kilka miejscowości, a dwa dni później ogłoszono nominacje do Oscara, wśród których oczywiście nie mogło go zabraknąć.

Dużym sukcesem okazała się pięciodniowa trasa z debiutanckim filmem fabularnym Piotra Domalewskiego, „Cicha noc”. Naszym gościem był sam reżyser oraz odtwórca jednej z głównych ról – Tomasz Ziętek. Frekwencja i gorące dyskusje po seansach potwierdziły, że małe ośrodki czekają na kino, które opowiada bezpośrednio o ich świecie. Duże zainteresowanie towarzyszyło również majowej trasie z filmem „Ostatnia rodzina” Jana P. Matuszyńskiego, której gościem był odtwórca głównej roli, Andrzej Seweryn. Jesień  stała pod znakiem wspomnianego powyżej kina dokumentalnego, ale nie zabrakło również miejsca dla „7 uczuć” Marka Koterskiego. Przewodnikiem po filmie był jeden z najwybitniejszych rodzimych charakteryzatorów – Tomasz Matraszek, który zaczarował publiczność m.in. historiami z zaplecza planu zdjęciowego.

To, co charakteryzuje 2018 rok to większy nacisk, który w porównaniu z rokiem poprzednim, położyliśmy na naszą obecność podczas festiwali filmowych oraz innych wydarzeń towarzyszących projektowi. W kwietniu obecni byliśmy na 32. Tarnowskiej Nagrodzie Filmowej. Podczas „majówkowej” trasy odwiedziliśmy po drodze Festiwal Filmów-Spotkań NieZwykłych w Sandomierzu. W sierpniu na zaproszenie Podkarpackiej Komisji Filmowej stawiliśmy się w Rzeszowie na Przeglądzie filmów Freda Zinnemanna, gdzie na głównym rynku animowaliśmy widzów, malując światłem. Oczywiście w wrześniu nie mogło zabraknąć „światłoczułego punktu” podczas największego święta polskiego kina, czyli Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Mamy wrażenie, że nasza obecność w Parku Rady Europy na stałe wpisała się w topografię festiwalu. Rok festiwalowy zamknęliśmy w Poznaniu na 36. Międzynarodowym Festiwalu Filmów Młodego Widza Ale Kino!, gdzie przez tydzień animowaliśmy życie festiwalowych gości na terenie Centrum Kultury Zamek. Przede wszystkim skupiliśmy się na realizacji projektu, który miał zachęcić dzieci do zabawy w tworzenie animacji poklatkowej, której ukoronowaniem jest film animowany, inspirowany zwiastunem Polski Światłoczułej. Premiera odbyła się na dużym ekranie podczas oficjalnej gali zamykającej festiwal.

Mamy nadzieję, że w 2019 roku nie zwolnimy narzuconego przez siebie tempa. Chcemy też jeszcze bardziej się rozwijać i realizować nowe przedsięwzięcia. W planach jest mi.in wspólny projekt z Filmoteką Szkolną, w ramach którego chcemy docierać z filmami do szkół oddalonych od dużych ośrodków miejskich (zarówno tych podstawowych, jak i ponadpodstawowych). Nowością będzie również stacjonarna Polska Światłoczuła realizowana podczas 33. Tarnowskiej Nagrody Filmowej. Przez pięć dni pokażemy pięć wybranych filmów, które wcześniej zaprosiliśmy do udziału w trasach. Oczywiście projekcja połączona będzie ze spotkaniem z twórcą.  Pokazy odbywać się będą w specjalnie zaaranżowanej dla Polski Światłoczułej przestrzeni. To dopiero w czerwcu, a do tego czasu oczywiście będziemy realizować nasz priorytetowy projekt, czyli światłoczułe trasy po całej Polsce. O wszystkich planach związanych z konkretnymi tytułami oraz gośćmi na razie za wcześnie jest mówić, ale możemy zdradzić, że na początku roku chcemy powtórzyć trasy z „Zimną wojną” oraz „7 uczuciami”. Liczymy na pokazy „Fugi”, czyli drugiego filmu Agnieszki Smoczyńskiej. Chcemy również pokazać naszym widzom filmy dokumentalne, których nie udało nam się zaprosić w tym roku, a mamy wrażenie, że nie wolno ich przegapić, m.in. „Miłość bezwarunkowa”, „Ikona”, „Over the Limit” czy  „Najbrzydszy samochód świata”.

Jeszcze raz dziękujemy Wam za 2018 rok, licząc, że w 2019 będziecie wciąż wspierać nas i polskie kino.